Czarek przyprowadza dealera narkotyków, ten jednak pod nieuwagę policjantów wrzuca towar do szuflady biurka Czarka i kiedy ten go przeszukuje, niczego nie znajduje i jest zmuszony go zwolnić. Arnie, Kasia i Zofia dostrzegają, co jest w szufladzie i podejrzewają, że ich kolega ma problem z narkotykami.
Czarek za karę dostaje kolejne nocne dyżury, wpada na pomysł zorganizowania protestu na posterunku. Okazuje się że 13 Posterunek jest dobrym miejscem na protesty. zjawia się Jola ze swymi koleżankami z „pracy” i żąda opieki policji i zmiany alfonsa lub większych pensji oraz ksiądz, któremu nie podoba się to, iż prostytutki kręcą się koło kościoła
Komendant informuje, że Pershing ostatnio jest niewyżyty, osoba która znajdzie mu „dziewczynę”, dostanie tydzień urlopu.
Czarek nie może uporządkować swych stosunków z Kasią. Po jej powrocie, kiedy ona chciała się pogodzić, miał jej za złe, że go „zostawiła i poniżyła”. Role się odwróciły i kiedy on chciał, by było jak dawniej, ona zmieniła zdanie. Ponieważ zamknęła się w celi i zasnęła, Czarek podejmuje próby dostania się do środka.
Czarek po raz kolejny został oskarżony o molestowanie policjantek. Inspektorzy poinformowali że stracił posadę zastępcy komendanta. Na jego miejsce przybywa niejaki Rysiu – były saper z żelazną ręką i nietypowym aparatem słuchowym.
Kiedy pojawia się Cezary Cezary wszyscy biorą go za nowego komendanta. Ten, początkowo zaskoczony, wkrótce zaczyna podejmować wiele decyzji, głównie dotyczących zakupu nowych rzeczy m.in. stołu bilardowego i telewizora.
Wszyscy policjanci zabierają się za sprzątanie komisariatu, bowiem wszędzie czuć mocz kota. Czarek postanawia zabić zwierzę i głośno opowiada o swych zamiarach, co słyszą przybyli właśnie inspektorzy Pierzchała i… Kot.
Bomba Rysia przypadkiem wybucha, Wskutek tego wszyscy przestają widzieć kolory i słyszeć się nawzajem. Odcinka przypomina nieme, czarno-białe filmy.
Za Arniego i Rysia na posterunek przyjeżdżają Francuz (Pierdzący) i Japończyk (Tak) Poznają uroki pracy w polskiej policji i nauczą się wspaniale obsługiwać obywateli… w końcu uczy ich sam Cezary Cezary
Odcinek z fragmentami pozostałych odcinków tzw od kuchni, ukazując gafy aktorów. Przedstawia również ekipę filmową przy pracy nad zwykłymi scenami oraz tymi nieco bardziej skomplikowanymi.
Komendant zmusza Czarka, aby ten namówił nauczycielkę na pozytywną opinię o posterunku. Kasia oczywiście o niczym nie wie. Jednak ten pomysł nie wypala, dlatego policjanci próbują zbliżyć Arniego z instruktorką.
Na posterunku ma się pojawić kursantka, szkoląca policjantów. Przygotowania, pod wodzą Czarka, idą pełną parą. Po przybyciu pięknej nauczycielki, Arnie zakochuje się w niej, natomiast ona w Czarku. Jak zniesie to Kasia?
No i wreszcie matura. Ostatecznie do matury przystępuje Agnieszka, Rysio i Czarek. Pierwsza przeszkoda, czyli Inspektor Zofia zostaje ogłuszona i wyniesiona. Kolejnych, czyli dziennikarza, dwóch pań z kuratorium oraz komisji egzaminacyjnej już pozbyć się nie można, ale jak się później okaże większość z nich została przekupiona przez Czarka
Druga część przedstawiania historii świata Agnieszce rozpoczyna się od Czarka w roli Mikołaja Kopernika. Następnie Czarek dochodzi do rozbiorów, więc sam się rozbiera, akurat w momencie kiedy zjawia się komendant. Jest on gotowy wszystkich ukarać, ale kiedy dowiaduje się w jakim celu to robili, decyduje się odstąpić od kary.
Nauczycielka historii Agnieszki chce ją usunąć ze szkoły jeszcze przed maturą. Jednak nawet jeśli tego nie zrobi, ma ona niewielkie szanse dobrze napisać egzamin, który odbędzie się za trzy dni. Czarek wpada na pomysł obrazowego przedstawienia Agnieszce historii świata tak, by szybko opanowała całą wiedzę.
W szpitalu zostaje ogłoszony alarm bombowy, część pacjentów zostaje przeniesionych na posterunek. Czarek nie jest zadowolony z takiego obrotu sprawy, ale ponieważ przybyła Mirella Ciapara transmituje na żywo poczynania policjantów
Czarek pod presją załogi przyznaje, że jest gejem. Potem jednak stwierdza, że narobił sobie tym sposobem problemów i wszystko próbuje odkręcić.
Komendant dowiaduje się, że posterunek ma odwiedzić biskup. Przerażony, swoim zastępcą na czas wizyty czyni Cezarego, po czym pośpiesznie opuszcza posterunek, radząc zrobić to samo wszystkim pozostałym.
Na posterunku jest bal sylwestrowy na początku nikt się nie zjawia, Czarek zaczął pobierać opłaty za wstęp na zabawę, ale w końcu zjawili się goście
Komendanta zastępuje na kilka dni Czarek co z tego wyniknie ?