Były sobie 3 kobiety, które mówiły o swoich mężach jak o samochodach:- Mój mąż jest jak Ferrari: Szybki i Ostry.- Mój jest jak Mercedes: Porusza się z gracją i jest dobry na długich dystansach.- A mój mąż jest jak Polonez: Bez ssania nie ruszy.
Czyli co może przydarzyć się śmiesznego trochę grubszym osobą?:D 10 konkretnych wpadek puszystych! :D